przez XY (0 komentarzy)

W ilu grobach i na ilu różnych cmentarzach mogą spoczywać zwłoki tej samej osoby?

Ciechanowskie cuda – klonowanie zmarłych

Nie ma chyba ciechanowianina, który by nie wiedział jak wygląda kwatera żołnierska na cmentarzu przy ulicy Gostkowskiej. Wielu mieszkańców miasta, z odruchu serca, z poczucia patriotycznego obowiązku kładzie tam kwiaty, zapala symboliczną świeczkę, a 1 listopada jest ich tam tyle, że ciężko postawić kolejną. Odbywają się tam ceremonie z udziałem wojska, kombatantów, miejscowych władz.  Miłe to i sympatyczne, prawda?

Czasami ktoś podejdzie do pomnika, by z bliska przeczytać, iż oprócz żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku, spoczywa tam 108 mieszkańców Ciechanowa, ofiar terroru hitlerowskiego. Jednak czy aby na pewno?  
Mając przykre doświadczenia z „tablicą (nie)pamięci” na ciechanowskim ratuszu, gdzie nikt się nie chce przyznać do fuszerki, postanowiliśmy to sprawdzić. Nie udało się dotrzeć do dokumentów dotyczących organizacji tej kwatery. Administracja cmentarza ich nie posiada i twierdzi, że zajmuje się nią bezpośrednio Urząd Miasta. Sympatyczni urzędnicy z Wydziału Inżynierii Miejskiej to potwierdzają. Mają powierzoną opiekę nad grobami wojennymi, dbają by je utrzymać w czystości. Nie dysponują jednak żadnymi dokumentami wskazującymi na to kto, gdzie i czy w ogóle był tam pochowany.

Na krzyżach figurują jednak konkretne nazwiska. Napisy wskazują ponadto, że pogrzebano tam osoby nieznane. Zagadka? – zatem trzeba wyjaśnić. Zrobiłem zdjęcia i z nimi udałem się na cmentarz przy ulicy Płońskiej. Rezultaty są szokujące. Te same nazwiska, co na Gostkowskiej figurują na grobach na cmentarzu przy ulicy Płońskiej.

Nie dotyczy to jednej czy dwóch osób, ale chyba wszystkich. Wygląda na to, że w Ciechanowie jedna i ta sama osoba jest pochowana w dwóch różnych miejscach.

Żeby było ciekawiej na cmentarzu przy Gostkowskiej dokonano dalszego klonowania grobów i według zapisów na tablicach nagrobnych jedna z osób zamordowanych 20.01.1945 r. pod Ostródą spoczywa w dwóch grobach (łącznie już zatem w trzech) i została też dwukrotnie zamordowana, w odstępie czterech dni.


To nie jest śmieszne, to jest skandal!


Od 40 lat, czyli od utworzenia kwatery na cmentarzu przy Gostkowskiej utrzymywana jest fikcja, że pochowani są tam pomordowani przez hitlerowców ciechanowianie. Być może w latach gierkowskiej prosperity planowano przeprowadzenie ekshumacji, przeniesienie szczątków pomordowanych na nowy cmentarz, lecz ostatecznie tego nie zrobiono. W efekcie, według tablic nagrobnych mamy dwa groby dla jednego zamordowanego. Oba są wprowadzone do wykazu grobów wojennych, na remonty i utrzymanie obu przeznaczane są publiczne pieniądze, a władze miasta jak zwykle przechodza obok tematu obojętnie, udając, że nie dostrzegają problemu.


Ale jak tu się przyznać, ze coś jest nie tak.  Przecież ważniejsze od odpowiedzialności i zwyczajnego ludzkiego wstydu jest to, by w mieście Ciechanowie obowiązywała wszechobecna propaganda sukcesu. Jak za Gierka.

Wróć

Komentarze

Dodaj komentarz

Jaka jest suma 7 i 1?
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to:

przez RR

Ciechanowskie atrakcje

Atrakcje dla turystów, których w mieście... brak

+