przez XY (0 komentarzy)

UM nie płaci za postoje

Strefa Bezpłatnego Parkowania

Po opisanej kilka dni temu „interwencji” Straży Miejskiej otrzymaliśmy sporo ciekawych zgłoszeń. Obiecujemy, że każdym z nich zajmiemy się i to z należytą uwagą. Dziękujemy również za informacje dotyczące samego Placu Jana Pawła II.
Dzisiaj zajmiemy się tematem parkowania przed Ratuszem, na miejscach zarezerwowanych na wyłączność, dla pojazdów Urzędu Miasta.
Jak widać poprzedni artykuł, dotyczący selektywnej interwencji Straży Miejskiej, skłonił władze do zajęcia się tematem. Na dwóch stanowiskach, drżącą ręką, zostały wymalowane „koperty”, a nigdy ich wcześniej tam nie było!
Niemniej jednak, według znaków drogowych i umieszczonych pod nimi tabliczek, prawo do parkowania mają tam cztery pojazdy Urzędu Miasta. Zazwyczaj tyle ich tam też stoi.
Dla wielu mieszkańców zastanawiające jest, czy one tam w ogóle powinny być. O ile przed wybudowaniem nowej części ratusza nie było co do tego najmniejszych wątpliwości. W końcu gdzieś te miejskie pojazdy trzeba było parkować. O tyle po oddaniu do użytku nowej części Ratusza sytuacja się zmieniła.

Teraz Urząd Miasta ma piękny, własny, podziemny parking. Zgodnie z logiką to tam powinny znaleźć swoje miejsce pojazdy służbowe.
Niestety, najczęściej grzeją się one w palącym słońcu. W zaciszu podziemnego parkingu przyjemnego chłodku
zażywają ... prywatne pojazdy miejskich urzędników.


Co mówi na ten temat prawo? Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Ciechanowa (http://umciechanow.pl/informacje_o_ciechanowie/strefa_platnego_parkowania.html) cały Plac Jana Pawła II, a więc i teren przed Ratuszem, znajduje się w Strefie Płatnego Parkowania.  Radni nie byli łaskawi dla miejskich urzędników. Nie zwolnili ich z opłat. Pozwolili jedynie (§ 9. 1) na zakup jednej karty abonamentowej z bonifikatą 50%.  W przypadku miejsc oznaczonych „kopertą” Urząd Miasta został potraktowany tak, jak reszta przedsiębiorców i mieszkańców. Chcesz mieć? To płać 250 zł na miesiąc. 250 złotych za jedno miejsce. Ratusz ma ich cztery.

Tyle mówi prawo lokalne, a jak jest w praktyce?  Zgodnie z informacją udzieloną przez Urząd Miasta okazuje się, że nic nie płacą! Nie płacą za parkowanie! O dziwo nie płacą też za "koperty"!


Ba, miejscy urzędnicy twierdzą, że nie mają w ogóle takiego obowiązku, bo „zgodnie z  art. 13 ust. 3 pkt 1b ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U.2013.260 j.t.) od opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania zwalnia się pojazdy zarządców dróg, w związku z czym za samochody te nie jest uiszczana opłata parkingowa”.

Zajrzyjmy w takim razie do ustawy. Przywołany przez urzędników zapis rzeczywiście dotyczy zwolnienia z opłat. Nie dotyczy on jednak pojazdów zarządcy, lecz zarządów dróg.
Różnica niby niewielka, lecz prawnie znacząca.
Zarządcą dróg na terenie miasta jest Prezydent.
Na podstawie art. 21 tej ustawy ma on możliwość powołania zarządu dróg. Gdy takowego nie powoła, to sam wykonuje jego zadania.
W Ciechanowie zarządu nie powołano. Jednak według miejskich urzędników, wszystkie pojazdy Urzędu Miasta korzystają z uprawnień przysługujących zarządowi dróg i parkują w calej strefie za darmo. Chyba nie taka idea przyświecała ustawodawcy. Nie taki był cel wprowadzania tych zapisów.


Idąc tokiem rozumowania miejskich urzędników może trzeba dalej rozszerzyć interpretację prawa? Skoro prezydent jest zarządcą dróg i wykonuje zadania zarządu dróg, to może w takim razie wszystkim jego pojazdom (nie tylko służbowym, ale i prywatnym) przysługuje darmowy postój w strefie płatnego parkowania?

To już problem dla Rady Miasta. Wszak to oni nakazali urzędnikom płacić za postój. UM za to wie lepiej i twierdzi, że płacić nie musi.
A kto na tym wszystkim traci? Budżet miasta, czyli my wszyscy? Czy może znowu budżet
miasta, czyli ... nikt?

Wróć

Komentarze

Dodaj komentarz

Prosimy dodać 1 i 4.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to:

przez RR

Ciechanowskie atrakcje

Atrakcje dla turystów, których w mieście... brak

+