przez RR (0 komentarzy)

Uroczyste odsłonięcie ... samowoli budowlanej

Szlachcic na zagrodzie ...

Za kilka dni, 1 września, odsłonięty zostanie kolejny pomnik poświęcony postaci historycznej związanej z naszym miastem. Jest on ufundowany, jak wiele innych, przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej. Wybudowany został na skwerku w pobliżu zakładu optycznego jednego z miejskich radnych.


To działka nr 1002/10, będąca w zarządzaniu Spółdzielni "Zamek". To szczegół dużo bardziej istotny, niż fakt znajdującego się w pobliżu zakładu optycznego pana Bayera. Na wszelki wypadek powiem tylko, że artykuł nie zawiera lokowania produktu. :)


Pomnik upamiętniał będzie osobę zacną. Przypominać będzie o wybitnym żołnierzu, ułanie, dowódcy. Człowiek ten w latach 1921-24 dowodził (początkowo na zastępstwo, później już samodzielnie) 11 pułkiem ułanów.


Na tym jego związek z Ciechanowem się zakończył. Epizod taki jednak wystarcza, by członkowie TMZC zechcieli uświetnić pamięć o nim w rocznicę urodzin.
Sami na to nie wpadli. Wszak od wielu lat "głowę suszy" im niejaki Stefan Ż. Ten znamienity dziennikarz, nie mniej znamienitego pisma wychodzącego drukiem, od wielu lat, nie tylko na jego łamach zresztą, zabiega o uświetnienie pamięci generała z ciechanowskim epizodem w życiorysie.


Wybór osoby do upamiętnienia, w sytuacji dużego wyboru dzielnych i pełnych poświęcenia zarówno dowódców jak i żołnierzy, wydał się nam zaskakujący. Dlatego skontaktowaliśmy się z TMZC w celu uzyskania wyjaśnień. Gdy po ponadtygodniowym oczekiwaniu odpowiedź z Towarzystwa nie nadeszła, odwiedziliśmy w Ratuszowych murach Prezesa Zarządu TMZC Eugeniusza Sadowskiego.
Wydawał się nie być zdziwiony szczegółowymi pytaniami o postać generała i sam wybudowany pomnik. Szczegółowych wyjaśnień od pana Eugeniusza uzyskać się nie dało. Na pytania o postać odpowiadał dość lakonicznie. Nie był też w stanie odpowiedzieć na inne pytania. Na niektóre odpowiadał dość wymijająco. Zaskakująca okazała się odpowiedź na pytanie czy Towarzystwo uzyskało pozwolenie na budowę tego pomnika. Gdyby nie to, że nie podejrzewamy tak szanowanej osoby o arogancję, przebiłby się wczorajszym swoim zachowaniem bezsprzecznie do czołówki zachłyśniętych władzą przedstawicieli klasy średniej miast i wsi. Zrzucimy to tym razem na karb przerwanego śniadania. Wiadomo, Polak jak głodny to zły.


Bardziej rozmowni byli przedstawiciele Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Bez żadnych wątpliwości określili pomnik mianem ... samowoli budowlanej.
Pomnik nie był też - jak twierdzi Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa - konsultowany z tym organem. A wymóg ustawowy jest. Doskonale o tym wie całe TMZC, wszak to nie pierwszy pomnik upamiętniający działalność Towarzystwa na naszych ziemiach.


Ponieważ cały ten teren, na którym stanął rzeczony pomnik, jest objęty ochroną konserwatora zabytków, zapytaliśmy o zgodę pana Krzysztofa Kaliściaka, Kierownika Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Stwierdził on, że żadnej decyzji dotyczącej tego pomnika nie wydawał. Choć rozmowy na ten temat się toczyły to do dnia dzisiejszego żaden wniosek z TMZC nie wpłynął.
To jakaś brazylijska telenowela jest. Im głębiej przyglądac się tematowi, tym więcej nieprawidłowości.
Mamy piątek, 30 sierpnia 2013roku. Jest godzina 12:15.
Na skwerze - przy ulicy 11 pułku ułanów legionowych 24 - stoi spokojnie samowola budowlana. Uroczyście odsłonią ją 1 września przedstawiciele TMZC. Wesprze ich zapewne Prezydent Ciechanowa, tudzież inni przedstawiciele ciechanowskiego Ratusza.
A może uda się  w ciągu niecałych 3 godzin, jakie pozostały z urzędniczego dnia, "załatwić":

  • - zgodę konserwatora zabytków
  • - pozwolenie na budowę
  • - uzgodnienia z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa

Byłyby to najszybciej załatwione formalności w historii urzędów, nie tylko ciechanowskich.
Niestety, pewnie znowu nonszalancja weźmie górę nad przestrzeganiem prawa i zdrowym rozsądkiem. Znowu przyjdzie nam zrobić ładne zdjęcia nie mniej ładnie uśmiechniętych oficjeli uroczyście odsłaniających kolejną samowolę budowlaną.
Tym razem jednak nikt nie będzie mógł powiedzieć, iż nie miał świadomości, że TMZC nie przyłożyło wagi do tak drobnych szczegółów jak choćby pozwolenie na budowę.
Uśmiechajcie się szeroko do zdjęcia. Choć będzie to dobra mina do złej gry, to pamiątka musi być.
Swoją drogą nie sądziłem, że po wpadce z tablicą na Ratuszu, Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej będzie mnie w stanie jeszcze czymś tak zaskoczyć.

Wróć

Komentarze

Dodaj komentarz

Prosimy obliczyć 6 plus 1.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to:

przez RR

Ciechanowskie atrakcje

Atrakcje dla turystów, których w mieście... brak

+