Wróć

Komentarze

Skomentował Robert Kuciński |

Miałem okazję uczestniczyć w obchodach upamiętniających ofiary i to dojmujące uczucie kiedy wszyscy uczestnicy z wielkim wzruszeniem uczestniczą w Mszy Św, a później udają się na miejsce kaźni aby pochylić głowy, przesłania wszelkie dywagacje, czy są tam szczątki tych lub innych ofiar Niemców

Odpowiedział RR

To dobrze, że podczas obchodów jest podniosła atmosfera i świadomość tragedii. To dobrze, że odbywają się one z poszanowaniem dla ofiar. Szkoda, że tego brakuje na co dzień. Szkoda, że polityka historyczna w wielu sprawach ogranicza się obecnie do tego pierwszego słowa. Szkoda, bo ignorancja w temacie historii jest duża. Prawda historyczna obchodzi już mało kogo. No chyba, że pasuje do ogólnego trendu. Ale historia się obroni. Nasza rola to nie dać zatrzeć jej śladów i nie dać jej przekłamać.

I nie mówię bynajmniej o stawianiu tablic i pomników.

Skomentował XY |

A ja się grzecznie, acz retorycznie zapytam: Czy wśród tych "wzruszonych" uczestników obchodów trafili się tacy, co powiedzieli, że wśród zamordowanych byli członkowie ich rodzin? Dlaczego nikt publicznie nie chce się przyznać, że Niemcy zamordowali jego upośledzonego stryja, ciotkę, kuzyna? Dlaczego wśród znanych ofiar zbrodni nie ma nikogo z Ciechanowa, a tam zginęli również i ciechanowianie. Dlaczego przez 70 lat nikt nie upomniał się o swoich bliskich, o ekshumacje, o uporządkowanie miejsca, o godny pochówek ofiar? Dlaczego przez lata nikt nie podjął się dogłębnego zbadania kulis zbrodni? Dlaczego do dziś oficjalnie podawana liczba pomordowanych opiera się wyłącznie na szacunku PPR-owskiego aparatczyka? Pytań jest wiele. Mam nadzieję, że na część uda się znaleźć odpowiedź, choćby była ona bolesna dla wielu hipokrytów. Wymaga to ciężkiej, metodycznej pracy, a nie lansu z podtekstem politycznym.

Dodaj komentarz

Prosimy obliczyć 3 plus 4.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to:

przez RR

Ciechanowskie atrakcje

Atrakcje dla turystów, których w mieście... brak

+