To nie ja. To oni!

przez RR (0 komentarzy)

Podobno jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Sprawdzimy.

Cykl rysunków satyrycznych rozpoczynamy naszym komentarzem do tego, co się wydarzyło podczas pewnego koncertu w pewnym mazowieckim mieście.

Wróć

Komentarze

Dodaj komentarz

Prosimy dodać 7 i 9.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?