przez RR (0 komentarzy)

Rozmowa z Kierownikiem Powiatowego Zarządu Dróg w Ciechanowie Józefem Borkowskim

Józef Borkowski o przygotowaniach do zimy, odśnieżaniu i inwestycjach na drogach

Witam Pana Kierownika
Witam sedecznie zarówno Pana jak też wszystkich czytelników.
Na Początek może zechce Pan w skrócie opisac jak wyglądaja przygotowania do zimy. Zaczęły się już?
Przygotowania do okresu zimowego w tym roku w Powiatowym Zarządzie Dróg w Ciechanowie rozpoczęły się już w sierpniu. Przygotowany został projekt zimowego utrzymania dróg powiatowych na okres najbliższych trzech sezonów zimowych, liczonych w latach 2011-2012 i w ten sam sposób przez kolejne dwa lata. Ten plan zimowego utrzymania dróg  został zatwierdzony przez Zarząd Powiatu Ciechanowskiego i wszedł już w fazę realizacji.
W okresie wrzesień - październik odbyły się procedury przetargowe. Zostali wyłonieni wykonawcy, którzy będą zajmować się zimowym utrzymaniem dróg. Są to firmy, które w ubiegłych latach wykonywały już te zadania, a więc znajomość terenu i wykonywane procedury są im znane. Nie mniej jednak, dla sprawności działania, dokonaliśmy takiej wizji. Sprawdziliśmy też czy jest zgromadzona odpowiednia ilość materiałów zabezpieczających. Wymieniliśmy informacje dotyczące  telefonów. Bardzo ważny jest kontakt bezpośredni z wykonawcami.
Stan gotowości do zimy utrzymujemy już od dwudziestego listopada.
Zatem zima będzie mroźna?
Nie wiemy. Naszym zadaniem jest przygotowanie dróg na obydwa warianty. W tym drugim przypadku mamy również podpisane umowy na sprzęt ciężki, taki jak  równiarki, ładowarki, żeby sobie z  problemem śniegu poradzić, szczególnie z jego przesuwaniem na pobocze jezdni.
Z uwagi na to, że śnieg zalegający zawęża przejazd samochodów.
Zatem jak będzie wyglądać działanie PZD jak już spadnie śnieg?
Jak co roku prowadzimy dyżury pracownika, który wydaje dyspozycje odnośnie ruchu pojazdów w określone obszary dróg powiatowych. Takie dyżury rozpoczynają się już o godzinie 4:00 rano na ulicy Sienkiewicza 35 (telefon dyżurny 23 672 47 47).
Oczywiście są drogi, które są utrzymywane w standardzie wyższym jak i te w standardzie niższym. Te standardy polegają na tym, że im wyższy standard tym lepsze utrzymanie drogi. Dla przykładu standard numer 2, to są drogi, które są utrzymywane "na czarno". One wymagają takiego utrzymania ze względu na ruch, który tam panuje. Dróg w tym standardzie jest niewiele, są to głównie drogi miejskie, w obszarze miasta Ciechanowa i miasta Glinojeck. Natomiast większość dróg powiatowych, to są drogi utrzymywane w standardzie 4 lub 5, a więc takie, gdzie drogi są posypywane, uszorstniane, zwalczana jest gołoledź. Szczególnie w obszarach tych miejsc, gdzie stanowią one zagrożenie bezpieczeństwa, a więc tam gdzie są wzniesienia, zakręty, przystanki autobusowe i tym podobne miejsca.
To jesteście przygotowani do zimy czy znowu nas wszystkich zaskoczy?
Myślę, że to taki już slogan. To tak się już utarło, że zawsze zima zaskakuje drogowców. Nie zgodziłbym się z tą opinią, bo drogowcy zawsze czynią wszystko, żeby jednak tak nie było. Oczywiście jak wszystko, każda sytuacja wymaga do opanowania czasu. Mamy 440 kilometrów dróg i najnormalniej w świecie nie jesteśmy w stanie w ciągu godziny, dwóch czy trzech przywrócić wszystkich do stanu takiego, który by dawał pełne odśnieżenie.
Wiąże to się oczywiście z ogromnymi kosztami. Zapewniam że drogowcy czynią wszystko, żeby zima i warunki zimowe nie były utrudnieniem dla kierowców.
Patrząc na rzetelną i konsekwentną pracę, którą ludzie wykonują wielkim wysiłkiem (również wielkim wysiłkiem finansowym) powinniśmy sukcesywnie odchodzić od tego stereotypowego stwierdzenia.
Zimy, które w ostatnich latach były, były zimami zarówno lżejszymi ale też były i te kosztowniejsze. Zima w latach 2007-2008 nie kosztowała nas dużo, bo w granicach 150-200 tysięcy złotych, ale zima ubiegłoroczna kosztowała nas aż 660 tysięcy. Są to środki, które przy łagodniejszych warunkach mogłyby być spożytkowane na bieżące utrzymanie dróg, na naprawy dróg. Jeśli zima jest cięższa, to większe środki są wydane na utrzymanie zimowe, a więc na przesuwanie tych olbrzymich ilości śniegu poza teren pasa drogowego.
Oczywiście to nie tylko ten efekt finansowy, dodatkowo taka zima przenosi się także na stan pozimowy. Srogie zimy skutkują również większymi uszkodzeniami dróg. Dopiero wiosna ukazuje wszystkie skutki działania mrozu na nawierzchnie bitumiczne.
Skoro mówimy o pieniądzach to jak będzie Panie Kierowniku z budżetem na przyszły rok. W tym roku jak w poprzednich latach obserwowaliśmy mnóstwo inwestycji w infrastrukturę. Jak będzie w przyszłym roku?
Budżet jest w tej chwili w fazie projektu. Mogę juz powiedzieć, że będzie inwestycyjnie niższy niż w latach poprzednich. Ten wysiłek finansowy, który był realizowany w okresie ostatnich dwóch lat w kwocie prawie 45 milionów złotych na inwestycje drogowe wymaga lekkiego oddechu finansowego dla budżetu powiatowego.
Są też inne projekty unijne do realizacji, które będą wymagały dofinansowania. Trzeba odbudować potencjał budżetowy nie mniej jednak nie oznacza to, że nie będziemy realizować inwestycji. Będą ale w ograniczonym zakresie. Po przegłosowaniu stosownych propozycji jeszcze na komisjach i Radzie Miasta, Radzie Powiatu będę mógł jednoznacznie powiedzieć o skali wydatków na takie cele. Niemniej pewne środki na inwestycje pojawią się.
Nawiązujemy także tradycyjnie współpracę z gminami, są pierwsze deklaracje. Nie chciałbym w tej chwili zanim zostaną one sformalizowane stosownymi dokumentami o nich mówić, ale pomału przymierzamy się już do tego projektu inwestycyjnego.
Większy nacisk w wydatkach finansowych będzie położony w tym roku właśnie na bieżące utrzymanie. Na zabezpieczenie dróg, tych które będą musiały poczekać w swojej kolejce z uwagi na te ograniczenia inwestycyjne. Będą czekać na remont w latach kolejnych, zatem teraz głównie naprawy powierzchniowe, zabezpieczające. Ten element utrzymaniowy, będzie bardziej uwydatniony w budżecie.
Dziękuję
Dziękuję i ja. Pozdrawiam też czytelników portalu.

Wróć